Zdjęcie delikatnego manicure

Czy manicure hybrydowy niszczy paznokcie?
Jak dbać o naturalną płytkę

Manicure hybrydowy ma wiele zwolenniczek. Kolor pozostaje na paznokciach przez dłuższy czas, stylizacja wygląda schludnie, a codzienne poprawianie lakieru przestaje być potrzebne. Nic więc dziwnego, że wiele kobiet wykonuje hybrydę regularnie.

A jednak co jakiś czas pojawia się pytanie: czy hybryda nie niszczy paznokci?

Być może same Państwo zauważyły, że po zdjęciu stylizacji paznokcie wyglądają inaczej niż wcześniej. Są cieńsze, bardziej miękkie, matowe albo szybciej się łamią. Czy oznacza to, że winna jest hybryda?

Nie zawsze.

Na kondycję naturalnej płytki wpływa przede wszystkim sposób przygotowania paznokcia, zastosowane produkty, technika wykonania stylizacji oraz sposób jej usunięcia. To właśnie tutaj najczęściej pojawiają się problemy.

Czy sama hybryda jest szkodliwa dla paznokci?

Najprościej powiedzieć: nie każda stylizacja hybrydowa prowadzi do zniszczenia paznokci, ale nieprawidłowo wykonana lub usuwana może je osłabiać.

To ważne rozróżnienie.

Sama obecność utwardzonego produktu na paznokciu nie oznacza jeszcze, że naturalna płytka zostanie uszkodzona. Problem może pojawić się podczas przygotowania paznokcia do stylizacji albo później, przy jej zdejmowaniu.

Jeżeli płytka jest mocno piłowana przed każdą kolejną stylizacją, produkt jest zrywany razem z fragmentami naturalnego paznokcia albo manicure jest wykonywany bez uwzględnienia aktualnej kondycji płytki, z czasem może ona stać się cieńsza i bardziej podatna na uszkodzenia.

Dlatego pytanie „czy hybryda niszczy paznokcie?” warto zamienić na inne:

Czy mój manicure jest wykonywany i usuwany w sposób, który niepotrzebnie nie obciąża naturalnej płytki?

To znacznie lepszy punkt wyjścia.

Dlaczego po zdjęciu hybrydy paznokcie mogą wyglądać gorzej?

To właśnie ten moment często budzi największe wątpliwości.

Przez kilkanaście dni paznokieć jest pokryty stylizacją. Po jej usunięciu ponownie widzimy naturalną płytkę. Jeżeli jest ona matowa, nierówna czy cieńsza, łatwo przypisać ten efekt samej hybrydzie.

Tymczasem przyczyna może znajdować się w sposobie wykonywania kolejnych stylizacji.

Jednym z problemów może być zbyt intensywne przygotowanie płytki. Jeżeli przed każdą aplikacją naturalny paznokieć jest mocno ścierany, przy regularnym powtarzaniu takiego zabiegu może dojść do jego mechanicznego osłabienia.

Jeszcze większym problemem może być nieprawidłowe usuwanie stylizacji.

 

Zrywanie hybrydy – tego lepiej nie robić

Która z nas nie miała momentu, w którym kawałek hybrydy zaczął odchodzić i aż prosił się o oderwanie?

To kuszące. W końcu wystarczy tylko podważyć produkt i gotowe.

Niestety właśnie w ten sposób można naruszyć naturalną płytkę.

Podczas zrywania stylizacji produkt może oderwać również fragmenty powierzchni paznokcia. Po takim zabiegu płytka może stać się cienka, nierówna i bardziej podatna na łamanie.

Jeżeli więc hybryda zaczyna się odklejać, nie warto traktować jej jak naklejki.

Nie podważamy. Nie zrywamy. Nie odrywamy na siłę.

Sposób usunięcia produktu ma ogromne znaczenie dla tego, w jakiej kondycji paznokcie pozostaną po zakończeniu stylizacji.

 

A co z piłowaniem naturalnej płytki?

Prawidłowe przygotowanie paznokcia jest częścią manicure, ale nie oznacza konieczności intensywnego ścierania jego powierzchni.

To jedna z rzeczy, na które warto zwrócić uwagę, jeśli hybryda wykonywana jest regularnie.

Naturalna płytka nie potrzebuje coraz mocniejszego piłowania przy każdej kolejnej stylizacji. Jeżeli jest już cienka lub delikatna, tym bardziej wymaga ostrożnego traktowania.

Celem przygotowania paznokcia powinno być wykonanie stylizacji, a nie maksymalne zeszlifowanie jego powierzchni.

 

Czy kiepskie produkty mogą zaszkodzić?

Tak, dlatego nie warto patrzeć wyłącznie na kolor czy markę produktu.

Znaczenie ma to, czy produkty są odpowiednio przeznaczone do wykonywanej stylizacji, jak są aplikowane i czy zostają prawidłowo utwardzone.

W przypadku manicure liczy się cały system pracy. Produkt pozostający na skórze, niewłaściwe utwardzenie czy nieprzestrzeganie zaleceń producenta mogą zwiększać ryzyko problemów.

Istnieje również kwestia reakcji alergicznych. Niektóre składniki produktów do stylizacji paznokci, między innymi (met)akrylany, mogą u części osób powodować alergiczne kontaktowe zapalenie skóry.

Jeżeli po wykonaniu stylizacji pojawia się uporczywe swędzenie, pieczenie, zaczerwienienie, pęcherzyki lub zmiany wokół paznokci, nie należy ich ignorować. W takiej sytuacji kolejne pokrywanie paznokci produktem nie jest dobrym rozwiązaniem. Utrzymujące się zmiany warto skonsultować z dermatologiem.

Czy trzeba robić przerwy od hybrydy?

To pytanie pojawia się bardzo często, ale nie ma jednej zasady, według której każda kobieta powinna po określonej liczbie stylizacji zrobić obowiązkową przerwę.

Znacznie ważniejsze jest to, jak wyglądają i zachowują się naturalne paznokcie.

Jeżeli płytka jest w dobrej kondycji, stylizacja jest wykonywana prawidłowo, a poprzednia warstwa odpowiednio usuwana, sama regularność manicure nie oznacza automatycznie, że trzeba z niego rezygnować.

Jeżeli natomiast paznokcie zaczynają się wyraźnie łamać, rozdwajać lub stają się bardzo cienkie, warto się zatrzymać.

Nie zawsze oznacza to konieczność całkowitej rezygnacji z hybrydy. Być może trzeba zmienić sposób przygotowania płytki, metodę usuwania stylizacji albo dać paznokciom czas na odrost.

Co zrobić, jeśli paznokcie po hybrydzie są cienkie?

Przede wszystkim nie próbować przykryć problemu kolejną warstwą produktu.

Jeżeli po zdjęciu stylizacji paznokcie są wyraźnie osłabione, warto ograniczyć wszystko, co może dodatkowo je naruszać. Nie należy ich intensywnie piłować ani samodzielnie zrywać pozostałości produktu.

Pomocna będzie również prosta pielęgnacja dłoni i skórek. Krem do rąk, preparat do skórek i ochrona dłoni podczas kontaktu z detergentami nie zastąpią prawidłowej techniki manicure, ale pomagają utrzymać zadbany wygląd skóry wokół paznokci.

Warto również pamiętać, że paznokcie cały czas rosną. Jeżeli uszkodzenie dotyczyło fragmentu płytki, z czasem będzie ono stopniowo przesuwać się wraz ze wzrostem paznokcia.

Czy codzienne nawyki też mają znaczenie?

Zdecydowanie.

Nawet najlepszy manicure nie ochroni paznokci przed wszystkim, jeśli na co dzień traktujemy je jak małe narzędzia.

Podważanie opakowań, otwieranie puszek, skrobanie powierzchni czy inne czynności wykonywane paznokciem mogą powodować drobne urazy. Dotyczy to zarówno paznokci naturalnych, jak i tych pokrytych hybrydą.

Warto również chronić dłonie podczas sprzątania i kontaktu z detergentami. Rękawiczki ochronne mogą ograniczyć kontakt skóry z substancjami drażniącymi, a regularne stosowanie kremu pomaga zadbać o przesuszoną skórę dłoni.

Nie potrzeba dziesięciu kosmetyków. W przypadku codziennej pielęgnacji najważniejsza jest regularność.

Jak rozpoznać, że trzeba dać paznokciom więcej uwagi?

Warto obserwować swoje paznokcie nie tylko wtedy, gdy wybieramy nowy kolor.

Jeżeli nagle zaczynają się znacznie częściej łamać, rozdwajać, stają się bardzo cienkie albo ich powierzchnia wyraźnie się zmienia, dobrze zastanowić się, co mogło się zmienić.

Nie zawsze winna będzie hybryda. Na wygląd paznokci mogą wpływać również inne czynniki, dlatego utrzymujących się zmian nie należy automatycznie przypisywać stylizacji.

Szczególnej uwagi wymagają ból, stan zapalny, odwarstwianie płytki czy wyraźne zmiany jej koloru i struktury. W takich sytuacjach warto skonsultować się z dermatologiem.

Czy można więc robić hybrydę regularnie?

Jeżeli paznokcie są w dobrej kondycji, nie ma powodu, aby traktować sam manicure hybrydowy jako coś, z czego każda osoba musi zrezygnować.

Warto natomiast pamiętać o kilku prostych zasadach.

Nie piłować naturalnej płytki bardziej, niż jest to potrzebne. Nie zrywać stylizacji. Stosować odpowiednie produkty i prawidłowo je utwardzać. Usuwać manicure właściwą metodą. Obserwować kondycję naturalnych paznokci.

To właśnie te elementy mają większe znaczenie niż samo określenie „hybryda”.

Można więc lubić trwały kolor i jednocześnie dbać o naturalne paznokcie. Jedno nie musi wykluczać drugiego.

Manicure hybrydowy w DĘBÓWKA CLINIC

W DĘBÓWKA CLINIC wykonujemy manicure hybrydowy oraz klasyczny. Podczas stylizacji znaczenie ma dla nas nie tylko efekt końcowy, ale również odpowiednie przygotowanie naturalnej płytki i prawidłowe wykonanie poszczególnych etapów manicure.

Jeżeli chcą Państwo sprawdzić, czym różni się manicure hybrydowy od klasycznego i jakie możliwości stylizacji są dostępne w DĘBÓWKA CLINIC, zapraszamy do strony Manicure Lublin – manicure klasyczny i hybrydowy.

 

PODSUMOWANIE

Czy hybryda jest zła dla paznokci? Nie można odpowiedzieć, że każda stylizacja hybrydowa niszczy naturalną płytkę. Można natomiast powiedzieć coś znacznie bardziej praktycznego: sposób wykonania manicure ma ogromne znaczenie.

Nadmierne piłowanie, zrywanie stylizacji, nieprawidłowe usuwanie produktu czy stosowanie go w niewłaściwy sposób mogą przyczyniać się do osłabienia paznokci. Dlatego warto zwracać uwagę nie tylko na to, jaki kolor wybieramy, ale również na to, co dzieje się z naturalną płytką przed aplikacją i po zdjęciu stylizacji.

Dobrze wykonana hybryda nie powinna być powodem do rezygnacji z manicure. Warto jednak traktować naturalne paznokcie jako podstawę każdej stylizacji i regularnie obserwować ich kondycję.